Już nie będę z tobą kłócił się
I tak nigdy nie mam racji
Wydawać by się mogło że
Jesteśmy źle dobrani
Najgorsze jest jednak to
Twoje rozczarowanie
Wiem zapomniałem Ci powiedzieć że
Jestem zakochany

Więc lepiej mnie zabij
Wyrzuć z pamięci
Lepiej odejdź, pozwól mi odejść
Lepiej zapomnij
Pozwól zapomnieć
Lepiej daj mi następną szansę

Wiem potrzebujesz tego czego ja
Nigdy mogę Ci nie dać
Nie dlatego że nie chcę Ci dać
A dlatego że sam tego nie mam
Najgorsze jest tednak to
Twoje rozczarowanie
Wiem zapomniałem Ci powiedzieć że
Jestem zakochany

Więc lepiej mnie zabij
Wyrzuć z pamięci
Lepiej odejdź, pozwól mi odejść
Lepiej zapomnij
Pozwól zapomnieć
Lepiej daj mi następną szansę








Kolejny raz już tak samo 

Gdy budzę się ciebie nie ma już
Chyba to lęk
A może sen

Wspominam nagle twe ciało
Pomagam sobie zrzucić stres
Chyba to lęk
A może sen

Powoli zbliża się cudowna Funny Hill jak cień / x 3
Powoli zbliża się cudowna Funny

Wieczorem jakby te smutki
Wołania mego nie słyszy nikt
Chyba to lęk
A może sen

Wpadając w sen wciąż tak myślę
Boję się spojrzeć w twarz
Chyba to lęk
A może sen

Powoli zbliża się cudowna Funny Hill jak cień / x 3
Powoli zbliża się cudowna Funny

Powoli zbliża się cudowna Funny Hill jak cień / x 3
Powoli zbliża się cudowna Funny