W moim pokoju pusto zimno mi
Nie ma tutaj nic
Wracam znów nad ranem nie wiem skąd
Muszę gdzieś się skryć
Zapomniałem dawno jak to jest
o migdałach śnić
Zgubiłem twoje zdjęcie wiem już że
Nie mam teraz nic
Ref.
Gdzieś na dnie
To tu gdzie jestem nie ma słońca
Gdzieś tam też
Mieszkają chwile te najlepsze
Gdzieś tam też
Rosną kwiaty najpiękniejsze
Wiem ja też
Nie zawsze będę mówił szeptem
Patrzę na seriale
Kocha go on ją bardzo też
Gaszę telewizor znowu sam
Muszę teraz wyjść
Łagodnie tak opadam w dół
Odkrywam niespotkany świat
Znudzony wiatr osłania nas
Muzyka skończonego dnia
Szelestem warg okrywasz się
Nietrwały dotyk nagłych spraw
Bezbronna noc nadchodzi już
Słońce zamyka oczy twe
Amfetaminowa siostra i ja
Biały śnieg, biała mgła
Obłęd spędzonych dni
To pomaga żyć
Amfetaminowa siostra i ja
Biały śnieg, biała mgła
Bezsilny wstyd w ciemności zgasł
Po twarzy mknie uścisku ślad
Szalony czas rozgrzanych ciał
Muzyka skończonego dnia