W moim pokoju pusto zimno mi

Nie ma tutaj nic
Wracam znów nad ranem nie wiem skąd
Muszę gdzieś się skryć

Zapomniałem dawno jak to jest
o migdałach śnić
Zgubiłem twoje zdjęcie wiem już że
Nie mam teraz nic

Ref.
Gdzieś na dnie
To tu gdzie jestem nie ma słońca
Gdzieś tam też
Mieszkają chwile te najlepsze
Gdzieś tam też
Rosną kwiaty najpiękniejsze
Wiem ja też
Nie zawsze będę mówił szeptem

Patrzę na seriale
Kocha go on ją bardzo też
Gaszę telewizor znowu sam
Muszę teraz wyjść









Kolejny raz już tak samo 

Gdy budzę się ciebie nie ma już
Chyba to lęk
A może sen

Wspominam nagle twe ciało
Pomagam sobie zrzucić stres
Chyba to lęk
A może sen

Powoli zbliża się cudowna Funny Hill jak cień / x 3
Powoli zbliża się cudowna Funny

Wieczorem jakby te smutki
Wołania mego nie słyszy nikt
Chyba to lęk
A może sen

Wpadając w sen wciąż tak myślę
Boję się spojrzeć w twarz
Chyba to lęk
A może sen

Powoli zbliża się cudowna Funny Hill jak cień / x 3
Powoli zbliża się cudowna Funny

Powoli zbliża się cudowna Funny Hill jak cień / x 3
Powoli zbliża się cudowna Funny