Stare domy, stara ulica
Wpisane w krajobraz życia
Na tej ulicy stara fabryka
Strasząca postura dzika

Zniszczone czasem domy
Niebo śpiące na dachach
Wszystko razem wpisane jest
W krajobraz mojego życia

To mój dom, to mój dom
Właśnie on, właśnie on

Szare liście na szarych drzewach
Komin ciężko dycha
A w małych oknach na parapetach
Zieleń krzyczy w donicach

To mój dom, to mój dom
Właśnie on, właśnie on (2x)








Łagodnie tak opadam w dół 
Odkrywam niespotkany świat
Znudzony wiatr osłania nas
Muzyka skończonego dnia

Szelestem warg okrywasz się
Nietrwały dotyk nagłych spraw
Bezbronna noc nadchodzi już
Słońce zamyka oczy twe

Amfetaminowa siostra i ja
Biały śnieg, biała mgła
Obłęd spędzonych dni
To pomaga żyć
Amfetaminowa siostra i ja
Biały śnieg, biała mgła

Bezsilny wstyd w ciemności zgasł
Po twarzy mknie uścisku ślad
Szalony czas rozgrzanych ciał
Muzyka skończonego dnia