I nawet kiedy będę sam
Nie zmienię się, to nie mój świat
Przede mną droga którą znam,
Którą ja wybrałem sam
Tak, zawsze genialny
Idealny muszę być
I muszę chcieć, super luz i już
Setki bzdur i już, to nie ja
I nawet kiedy będę sam
Nie zmienię się, to nie mój świat
Przede mną droga którą znam,
Którą ja wybrałem sam
Wiesz, lubię wieczory
Lubię się schować na jakiś czas
I jakoś tak, nienaturalnie
Trochę przesadnie, pobyć sam
Wejść na drzewo i patrzeć w niebo
Tak zwyczajnie, tylko że
Tutaj też wiem kolejny raz
Nie mam szans być kim chcę
I nawet kiedy będę sam
Nie zmienię się, to nie mój świat
Przede mną droga którą znam,
Którą ja wybrałem sam
Noc, a nocą gdy nie śpię
Wychodzę choć nie chcę spojrzeć na
Chemiczny świat, pachnący szarością
Z papieru miłością, gdzie ty i ja
I jeszcze ktoś, nie wiem kto
Chciałby tak przez kilka lat
Zbyt zachłannie i trochę przesadnie
Pobyć chwilę sam, chyba go znam
I nawet kiedy będę sam
Nie zmienię się, to nie mój świat
Przede mną droga którą znam,
Którą ja wybrałem sam (2x)
var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D663168%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten663168')
Maniakalny kolekcjoner min
Mój ulubiony film
Bohater dnia
Lepiej będzie mi
Nie mogę patrzeć na swój cień
Nienawidzę się
Ostatni raz
Biorę pigułki przed snem
Filmowa miłość
Fikcyjna zdrada
Morderczy środek na mój mózg, na mój ból, na mój wzrok, na mój słuch
Na mój mózg, na mój ból, na mój wzrok, na mój słuch
Pokrzywione myśli w głowie mej
Bardzo chory dzień
Ostatni raz
Biorę pigułki przed snem
Pamiętam noc
Czułem mój perwersyjny lęk
Wyjąłem broń
Strzeliłem sobie w łeb
Filmowa miłość
Fikcyjna zdrada
Morderczy środek na mój mózg, na mój ból, na mój wzrok, na mój słuch
Na mój mózg, na mój ból, na mój wzrok, na mój słuch
Filmowa miłość
Fikcyjna zdrada
Morderczy środek na mój mózg, na mój ból, na mój wzrok, na mój słuch
Na mój mózg, na mój ból, na mój wzrok, na mój słuch