Czerwony notes w którym 

trzymałem wszystkie te czarne myśli
gdzie on dziÅ› jest
choć przecież potem były inne też
błękitny prochowiec który
był dla mnie jakbym go wyjął micky-emu
z szafy gdy nie patrzy kim ciekawie
czy ubrałbym go dziś
wiem wszystkie rzeczy które
kiedys określały mnie
gdzieś zniknęły porzuciłem je
i wiem a właściwie wcale nie wiem kim dziś jestem
i nie potrafię już odnaleźć sobie siebie
w tym czerwony notes błękitny prochowiec
dziskie ogniska i w parku ławka
pierwsza gitara i jeszcze każda twarz mi
wtedy tak dobrze znana
zwężane spodnie i tamta dziewczyna
za którą w kościele siadałem w ławce
jaką miała twarz
i książka, którą wciąż od nowa co rok zaczynam
dziÅ› wiem wszystkie rzeczy
które kiedyś określały mnie
gdzieś zniknęły porzuciłem je
i wiem w właściwie wcale nie wiem...
zbyt dużo chcę a gdy widzę tę próżność jest juz za późno
i nie potrafię odnaleźć siebie w tym...









Nie wiem kim jestem sam 

Nie wiem kim mogę być
Nie wiem nic
Rany i krew swÄ… znam
Ciało i zapach mam
Nie wiem skÄ…d

Spójrz w lustro
Zerwij twarz
PrawdziwÄ… twarz dziÅ› masz

Nie wiem kim jestem sam
Nie wiem kim mogę być
Nie wiem nic

Zagubieni w swoich snach
W pustych domach pośród krat

Kochajmy więc samotność
Pieśćmy ją
Kochajmy więc samotność
Tulmy jÄ…
Kochajmy więc samotność
Åšpijmy z niÄ…

Dzika wilgotna złość spływa na moją skroń
I rodzÄ™ siÄ™ z niÄ…
Chłodzi mnie zimny wiatr
BojÄ™ siÄ™ siebie sam
W ustach mam stal

Chodź ze mną nie bój się mnie
Umarłeś to nie jest sen
Nie wiem kim jestem sam
Nie wiem kim mogę być
Nie wiem nic
Zagubieni w swoich snach
W pustych domach pośród krat
Kochajmy więc samotność
Pieśćmy ją
Kochajmy więc samotność
Tulmy jÄ…
Kochajmy więc samotność
Åšpijmy z niÄ…

Zagubieni w swoich snach
W pustych domach pośród krat
Kochajmy więc samotność
Pieśćmy ją
Kochajmy więc samotność
Tulmy jÄ…
Kochajmy więc samotność
Åšpijmy z niÄ…