Światło, gwiazdki na pościeli
misie moje śpią na ziemi,
milczą całą noc
Nocą modlę się
Dziadek głaska mnie
Każdej wiosny dmucham świeczki
wielki tort jem, żółty sernik
piję koktajl ze snów
moje urodziny są
z plasteliny lepię dom
Widziałem diabła w moich snach
wtedy byłem sam, spałem kilka lat
Widziałem diabła w moich snach
wtedy byłem sam, i teraz jestem sam
Dżem, kakao, pomarańcze,
mleczna zupa, z Tobą tańczę
za mym oknem stoi cyrk
chuda żyrafa jest
ślepy słoń jest też
Mali chłopcy z pisakownicy
przyjaciele i złośliwcy
kradną jabłka z drzew,
lato kończy się
kasztany gniją, pada śnieg
Widziałem diabła w moich snach
wtedy byłem sam, spałem kilka lat
Widziałem diabła w moich snach
wtedy byłem sam, i teraz jestem sam.
Wieczorami chłopcy wychodzą na ulicę
Szukają czegoś, co wypełni im czas
Rzucają kamieniami w koła samochodów
I patrzą na spódnice dziewczyn, które nie chcą ich znać
Wieczorami chłopcy wychodzą na ulicę,
Bo wieczorami nie widać szarości
Nie widać brudnych ulic a latarnie nie świecą
I można udawać, że można na spacer pójść
Wieczorami chłopcy wychodzą na ulicę
Marzą o życiu w dalekich krainach
Spoglądając w puste lornetki butelek
dyskutują o amerykańskich filmach
Wieczorami chłopcy wychodzą na ulicę
Siadają na chodniku i palą jointy
Robią wszystko żeby stąd uciec
Kiedy wreszcie mogą, to wtedy nie mogą się ruszyć
Look how beautiful is this world
Black and white forever
It's all simple, yeah, I know
I've been sitting here a while
Like to know things better
No emotions in my mind
But you discover me
There is no perfection
And love is always blind
Perhaps you're not aware
That TV's keep lying
You can't have all of that
And I can't do a thing
'Cos I'm driven every time
You needn't try your best
You're the same way as I am
There's something I should say
But my head is empty
And I am lost again
I feel I have no will
Frankly, I'm exhausted
It's not been a good day
And I can't do a thing
'Cos I'm driven every time
You needn't try your best
You're the same way as I am